Menu / szukaj

Kryzys produktywności – jak nie być niewolnikiem kalendarza

Coraz częściej łapię się na tym ile mam rzeczy do zrobienia. I co gorsza zaczynam działać jak firewall – Jestem zajęty!!! Jestem bardzo zajęty!!! Nie mam czasu!!! Stałem się niewolnikiem własnego kalendarza i listy ToDo. A co gorsza nie zawsze są to rzeczy, które chciałbym robić i do których sam się zobowiązałem.

Problem pojawia się też z efektywnością… Sporo z tego jest pierdół, a na rzeczy poważne zaczyna brakować czasu. Robiąc podsumowanie dnia zastanawiam się czasem co takiego udało mi się dziś osiągnąć. I czasami jest mi ciężko to określić. Pędzę ze spotkania na spotkanie, rozwiązuję problemy innych, a tymczasem moje zadania stoją w miejscu. Czytaj dalej